Karmienie piersią jest najlepsze dla zdrowia dziecka i mamy
- bezsprzecznie :) Niestety sama doświadczyłam problemów z laktacją- nie byłam
w stanie karmić swego pierwszego synka. Przy córci już się udało, ale teraz
oczekuję kolejnego maleństwa i chciałabym być spokojna- maksymalnie
przygotowana. Stąd przeszukując internet, trafiłam na ciekawe zestawienie
składu mieszanek modyfikowanych - zastępczych dla niemowląt. Mam nadzieję, ze
nikomu nie będą potrzebne, ale jeśli już nie ma innego wyjścia, warto wybrać
mniejsze zło.
Ponieważ autor tego artykułu napisał go bardzo rzetelnie-
pozwolę sobie podlinkować go oaz zacytować jego
fragmenty. W artykule jest dokładny opis poszczególnych składników
mieszanek mlekozastępczych. Polecam
gorąco zapoznać się z całością :)
" Legenda oznaczeń:
kolor pomarańczowy – składniki na które warto uważać;
kolor zielony – dodatkowe składniki dodane przez producentów (oprócz podstawowych składników) pozytywnie wpływające na organizm;
kolor czerwony – składniki, których nie powinno być, mogące negatywnie wpłynąć na organizm;
kolor niebieski – składniki odżywcze "podstawowe" zgodne z ROZPORZĄDZENIEM MINISTRA ZDROWIA z dnia 16 września 2010 r. w sprawie środków spożywczych specjalnego przeznaczenia żywieniowego.





